Ostrzyhom
| |||||
| Państwo | |||||
|---|---|---|---|---|---|
| Komitat | |||||
| Burmistrz | |||||
| Powierzchnia |
100,35 km² | ||||
| Wysokość |
118 m n.p.m. | ||||
| Populacja (I 2011) • liczba ludności • gęstość |
| ||||
| Nr kierunkowy |
33 | ||||
| Kod pocztowy |
2500–2509 | ||||
Położenie na mapie Węgier ![]() | |||||
| Strona internetowa | |||||


Ostrzyhom (węg. Esztergom, czyt.: Estergom, niem. Gran, słow. Ostrihom, tur. Estergon, łac. Strigonium) – miasto na Węgrzech, w komitacie Komárom-Esztergom. Leży nad Dunajem. W 2011 roku liczyło 30,86 tys. mieszkańców.
Etymologia
Nazwa miasta ma rodowód słowiański. Ostrzyhom pochodzi ze słowackiego Ostrihom, którego źródłem jest słowiańskie *O-sterg-om-ъ „miejsce obronne” (czyli „posterunek wojskowy”), od czasownika *sterg-ti „chronić przed niebezpieczeństwem” (por. polskie strzec), *o-sterg-ti „ochronić, ochraniać”.
Historia
Jedno z najstarszych miast na Węgrzech; zostało założone w roku 960 przez księcia Gejzę, który w miejscu dawnej rzymskiej strażnicy granicznej Strigonium ustanowił pierwszą stolicę Węgier. Miały tu miejsce chrzest i koronacja św. Stefana, a także narodziny św. Kingi i jej siostry bł. Jolanty. Ostrzyhom jest stolicą arcybiskupią prymasów Węgier. Nazywany jest także „węgierskim Watykanem”. Po drugiej stronie Dunaju znajduje się słowackie miasto Štúrovo (Párkány).
Zabytki
Przemysł
W Ostrzyhomiu mieści się fabryka samochodów japońskiego koncernu Suzuki. Zakłady zatrudniają około 3,2 tys. osób i są jednym z największych pracodawców na Węgrzech[1]. Uwzględniając dostawców Suzuki daje na Węgrzech pracę ponad 30 tys. ludzi. Fabryka produkuje następujące modele marki Suzuki: Splash, Swift, SX4.[2]
Miasta partnerskie
Bamberg (Niemcy)
Cambrai (Francja)
Canterbury (Wielka Brytania)
Ehingen (Donau) (Niemcy)
Espoo (Finlandia)
Gniezno (Polska)
Maintal (Niemcy)
Mariazell (Austria)
Štúrovo (Słowacja)
Szekszárd (Węgry)

Przypisy
- ↑ Premier Węgier oskarża Suzuki o łamanie praw pracowniczych (Gazeta Wyborcza z 27.02.2006).
- ↑ Suzuki zwiększa produkcję aut na Węgrzech (Gazeta Wyborcza z 4.02.2005).


